piątek, 7 lipca 2017

BÓB Z JAJEM SADZONYM

Lubicie bób? Ja mogłabym zajadać się nim codziennie. I choć dzięki mrożeniu jest dostępny cały rok, to właśnie zawsze czekam lipca by zajadać się nim świeżym. Taki jest najlepszy ;)

Składniki:
25 dag bobu
5 grubych plastrów wędzonego boczku
1/ 2 cebuli niedużej
sól, pieprz
1 jajko
świeży koperek
Wykonanie:
* Bób gotujemy ok 15-20 minut w osolonej wodzie. Kiedy wystygnie obieramy.
* Boczek kroimy w paski, obsmażamy do zrumienienia razem z posiekaną cebulką.
* Jajko smażymy zostawiając płynne żółtko. 
* Bób mieszamy z usmażonym osączonym z nadmiaru tłuszczu boczkiem i cebulką. Wykładamy na talerz, na wierzch kładziemy jajko, posypujemy koperkiem. 

9 komentarzy:

  1. Pyszna propozycja na obiadek :) Zjadłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świeży, sam bez dodatków to taki mój mały nałóg :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ze ja nie wpadłam na to, dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo lubię bób i z chęcią zjadłabym to danie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również bardzo lubię bób. Świeży jest lepszy niż mrożony. Zawsze czekam na niego z niecierpliwością. Pyszne śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W przyszłym tygodniu będziemy szaleć z pieczonym bobem :D

    OdpowiedzUsuń