niedziela, 16 lipca 2017

KOPIEC KRETA

Pewnie powiecie ,że można kupić sobie takie magiczne pudełeczko w sklepie i przygotować to ciasto szybko. No tak, można. Ale po co faszerować się jakąś chemią, jeśli w kilka chwil z łatwością krok po kroku przygotujemy je samodzielnie. I wiecie co? Będzie przepysznie. 
Składniki:
ciasto:
2  szklanki mąki
1 szklanka cukru
1 szklanka oleju
1 szklanka mleka Wypasione MLEKOVITA
2 duże jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
5 łyżek kakao
masa:
500 ml śmietanki Polskiej 36% MLEKOVITA
cukier puder do smaku do śmietany
żelatyna- 2 łyżki
pół szklanki wiórek czekoladowych CUKIETERIA
3 banany
Wykonanie:
*Jajka ucieramy z cukrem na puszysta masę. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą , oraz kakao. Wlewamy mleko i olej, dalej miksujemy. Wlewamy do tortownicy . U mnie o wymiarze 24 cm, ale może być i 28 cm. Ciasto pieczemy ok 30 minut w 180 st, do suchego patyczka. 
*Kiedy wystygnie, z ciasta ścinamy wierzch, zostawiamy ok 2 cm nienaruszonych boków, resztę wydrążamy, zostawiając ok 1 cm spód ciasta. Uzyskamy w ten sposób ,,miseczkę" . Odłożone kawałki ciasta kruszymy. 
* Żelatynę namaczamy w ok 3 łyżkach wody, kiedy spęcznieje podgrzewamy, ale nie doprowadzamy do wrzenia. Studzimy
* Kremówkę ubijamy na sztywno, dodajemy cukru pudru wg uznania do smaku, dodajemy wiórki czekoladowe,które wcześniej kruszymy, mieszamy. Małymi strużkami wlewamy żelatynę, mieszamy. 
* Banany przekrajamy wzdłuż na połowę. Skrapiamy sokiem z cytryny aby nie ściemniały. Układamy na dnie ciasta. Na owoce wykładamy masę, formujemy ją w kształt kopca. Posypujemy pokruszonym ciastem. Odstawiamy do lodówki na min . godzinę do dobrego stężenia. 

38 komentarzy:

  1. Na takie ciacho to ja zawsze jestem chętna :) Proszę o kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiłam już kilka razy i uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam kiedyś kopiec kreta z gotowej mieszanki, a do zrobienia całkowicie samodzielnego do tej pory się nie zebrałam, choć pamiętam, że był przepyszny.
    Twój też smakowicie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz spróbuj i zrób samdozielnie, nic trudnego

      Usuń
    2. Wiem, może niedługo się zmobilizuję :)

      Usuń
  4. Własny kopiec kreta to jest to, pycha...

    OdpowiedzUsuń
  5. zdecydowanie wolę ten w wersji domowej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację z tą chemią.Najlepsze są domowe ciasta -:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez porównania. Domowe zawsze najlepsze

      Usuń
  7. lata nie robiłam,apetycznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kopiec Kreta to ja zawsze przyjmę. No i na jednym kawałku by się na pewno nie skończyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwie się, ja też go mogę jeść i jeść

      Usuń
  9. Uwielbiam to ciasto muszę kiedyś powtórzyć go :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bajka. Z tych gotowców lepiej nie robić. Piękne i apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiamy to ciasto, bo robi je nasza bratowa ale ostatnio przerzuciła się na te pudełkowe gotowce, bo ona twierdzi, że różnicy w smaku nie czuje a jest łatwiejsze w przygotowaniu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niby mozna i tak. Ale jak się zrobi samodzielnie to satysfakcja większa

      Usuń
  12. Domowe na pewno lepsze od tych pudełkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A mnie nie wyszło. Ciasto zakalec😢

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem dlaczego. Mi zawsze się udaje

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiałam ten przysmak za moich czasów nastoletnich.

    OdpowiedzUsuń