niedziela, 9 października 2016

KRÓLIK DUSZONY W ŚMIETANIE I PRAWDZIWKACH

Nie od dziś wiadomo, że mięso królika jest bardzo zdrowe i polecane szczególnie dzieciom i alergikom. Niedzielny obiad czy wizyta gości to dobry powód , by przygotować to wyjątkowo smaczne mięsko. Polecam. Smakuje dobrze do ostatniej kropli sosu
Składniki:
1 tuszka krolika ok 1-1,5 kg
2 szklanki wywaru grzybowego lub rosołu
3 marchewki
1 cebula
1 por biała część
1 kubek śmietany 30 procent- 330 ml
15 suszonych prawdziwków
3 gałązki rozmarynu
3 liście laurowe
4 ziela ang
sól,pieprz
masło do smażenia
Wykonanie:
Królika porcjujemy, oprószamy solą, pieprzem, obkładamy rozmarynem, wkładamy na noc do lodówki.
Kawałki królika obsmażamy na rumiano z obu stron na maśle. Dolewamy bulion, wrzucamy liście laurowe, ziele, suszone grzyby. Dusimy 30 minut. Po tym czasie dodajemy pokrojoną w piórka cebulę,oraz pora,  pokrojone w ćwiartki marchewki. Dusimy jeszcze 15 minut. Dolewamy śmietanę, dusimy ok 10 minut. Sos zacznie gęstnieć. 
Przepis bierze udział w konkursie LAYMAN OD KUCHNI – BITWA NA PRZEPISY
http://www.layman.pl/bitwa-na-przepisy

44 komentarze:

  1. Królika bym nigdy nie zjadła, ale jestem ciekawa w sumie jak smakuje, bo fajnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z powodzeniem zamiast krolika mozna użyć drobiu, bedzie tak samo pysznie

      Usuń
  2. moja mama robi cudownego królika w śmietanie <3 mmmm.. z buraczkami jeszcze!
    Twoja propozycja również bardzo kusząca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buraczki...takie zasmażane uwielbiam ;) pycha!

      Usuń
  3. Z tego co pamiętamy to królik ma takie fajne lekko słodkie mięsko :) Na pewno jest przepyszne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny przepis, mam swoje króliki warto zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Danusiu, tym bardziej ze swojskie mięsko jeszcze lepsze

      Usuń
  5. Jeszcze nie jadłam nigdy królika, ale ciężko chyba było by mi go zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez miewam opory, ale ogólnie warto bo jest zdrowe

      Usuń
  6. dawno nie jadłam królika, świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się pomysł na przyrządzenie mięska, zrobię tak kurczaka. Za mięsem królika u mnie w domu nikt nie przepada, więc nie ma sensu go robić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepis bardzo fajny. Obiad na bogato :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie danie, to dopiero rarytas. Świetnie go zrobiłaś i wspaniale podałaś. Ja niestety nie jem królika (od dziecka). Mój mąż byłby zachwycony takim daniem. Gdyby to zobaczył, mógłby się do Ciebie na obiad wprosić :)
    Miłego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za miłe słowa Krysiu, bardzo mi pochlebiasz

      Usuń
  10. uwielbiam królicze mięsko, choć zawsze mam trochę skrupułów, kiedy wiem, że pochodzi z naszej hodowli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaksie coś chowa, pielęgnuje to potem cięzko zabijać...to fakt

      Usuń
  11. Tak przyrządzonego królika jeszcze nie jadłam.Cóż za aromatyczne danie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo aromatyczne, grzyby robią tutaj dobrą robotę

      Usuń
  12. Ojej, w tym grzybowym sosiku mięsko musi być przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. sos wykorzystam do kurczaka, królik jakoś mi nie smakuje bo za bardzo lubię te zwierzaczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kurczakowym mięskiem tez będzie bardzo smacznie

      Usuń
  14. wspaniały, aromatyczny królik! to danie musiało być pyszne : )

    OdpowiedzUsuń
  15. Krolika nigdy nie jadłam - moja mama ma 2 w domu wiec jakos nie mialabym serca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból, zastapić mozna innym miesem a sosik wykorzystać

      Usuń
  16. Nigdy nie jadłam królika, ale chętnie spróbowałabym w takiej odsłonie :D

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Pyszne mięsko, chociaż królika nie jadam :) jakoś mi szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Smacznie przyrządzony królik ;) W śmietanie jeszcze nie robiłam, ale przepis zapisuję i wypróbuję na pewno :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Marta z chęcią zjadłabym to danie. Królika jadłam ostatnio...chyba z 18 lat temu ;)

    OdpowiedzUsuń