Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzje. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 czerwca 2020

INNI MAJĄ LEPIEJ- PREMIEROWA RECENZJA

A On / Ona to ma lepiej niż ja.. Czyż nie zdarzyło Nam się chociaż raz w życiu tak pomyśleć? Jasne, że tak! Sąsiad więcej zarabia, koleżanka ma grzeczniejsze dzieci, kolega bardziej zorganizowaną żonę, a siostra to chodzący ideał. Nie zdajemy sobie jednak sprawy, że teraźniejsze życie bardzo często jest na pokaz, a wielu ludzi to pozerzy na potrzeby mediów społecznościowych. Zawsze idealne fryzury, makijaż, idealne zgrabne ciało, najlepszy mąż/żona, grzeczne dzieci, wspaniała praca, bryka prosto z salonu renomowanej marki. Życie idealne, do pozazdroszczenia. I często wpatrujemy się, nabawiamy się kompleksów, popadamy w depresję, zazdrościmy.. Bo inni mają lepiej. Inni mają lżej , prościej i w ogóle... Innym wszystko tak łatwo przychodzi. 
Tak naprawdę nie znam człowieka, który przeszedłby przez życie bez trosk, zmartwień, czy gorszych dni. Pieniądze, sława , uroda , stanowisko... może to i pomaga w tym, by było lżej, łatwiej, ale nie rozwiązuje problemów dnia codziennego; kłopotów, z którymi nierzadko przychodzi borykać się Nam w codziennym życiu. 

Jagoda, Natalia i Zuzia, to trzy koleżanki. Przyjaciółkami nie są, choć spędzają ze sobą dość sporo czasu. Jedna przed drugą świetnie odgrywa idealne życie, choć każdą zaskakuje ono na swój sposób. Tłumią w sobie prawdziwe emocje, najbardziej obawiając się perfekcyjnej Jagody, której wszystko w życiu wyszło idealnie. W powieści pani Krysia przemyciła dla Nas- czytelniczek, wiele ważnych wątków: samotnej matki, córki opiekującej się ojcem w podeszłym wieku, osoby hejtowanej w internecie, a także matki próbującej pomóc dziecku z problemami natury wychowawczej w szkole. Każda z kobiet myśli, że ma gorzej niż koleżanki, którym życie napisało lepszy scenariusz. 
,,Inni mają lepiej" to świetna powieść mistrzyni lekkiego pióra. Książka przy której spędziłam miłe popołudnie i wieczór. Zrelaksowałam się, odstresowałam, mogłam przemyśleć pewne zachowania współczesnego świata. Nie warto nikomu zazdrościć, nie znając czyjegoś życia, czyjejś historii. Po przeczytaniu tej świetnej powieści ( na kontynuację której czekam obowiązkowo !) na myśl przychodzi mi pewien cytat znaleziony w internecie: "Przejdź ścieżki życia, które ja przeszłam, przeżyj moje bóle, smutki i cierpienia. Wytrwaj tyle ile ja wytrwałam , upadnij tam gdzie ja upadałam i podnieś się tak samo jak ja się podnosiłam. Kiedy już na prawdę poznasz moją historię, będziesz miał prawo, żeby oceniać mnie i moje życie, tylko myślę, że mogłoby to Cię przerosnąć .."
Pani Krysiu, dziękuję za kolejną wspaniale napisaną lekcję życia!
Autor: Krystyna Mirek
Tytuł: INNI MAJĄ LEPIEJ
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Oprawa: miękka
Stron: 319 

niedziela, 22 marca 2020

ŚMIERĆ I RYZYKO

Każdego dnia na całym świecie giną niewinni ludzie. Pełno jest ataków terrorystycznych, zamachów, morderstw. W chwili obecnej sami siedzimy
pozamykani we własnych domach, obawiając się śmiercionośnego wirusa SARS-CoV-2, który pomału rozprzestrzenił się na cały świat. Serce się kraja patrząc jak umierają kolejni ludzie. Ciesze się, że my Polacy ( nie wszyscy, ale w większości), podeszliśmy do tego zagrożenia dość racjonalnie i podjęte zostały działania profilaktyczne, ograniczające kontakty międzyludzkie. Niektórzy sami z siebie, by takie kroki podjęli, ale są niestety osoby, dla których musi być to przekazane odgórnie, bo nic sobie maja z zakazów i zagrożenia życia. 
Plusem tej całej akcji oprócz odizolowania, jest również fakt , że w końcu rodzice mają więcej czasu dla swoich dzieci, na wspólne spędzanie czasu , gry, zabawy, lub po prostu bycie razem. To również dobry czas na zaległości w nauce języków, czy nawet oddanie się lekturze zaległych premier książkowych. 
29 stycznia premierę miał kolejny kryminał napisany przez Norę Roberts, wydany pod pseudonimem J. D. Robb. Główną bohaterka powieści jest Eve Dallas, pani porucznik, która bada sprawę wybuchu na Manhattanie . Paul Rogal, wiceprezes firmy marketingowej na spotkanie zarządu przychodzi ,,nadziany" ładunkami wybuchowymi, które po eksplozji zabijają kilkanaście osób, raniąc również jeszcze więcej. Co kierowało tym wzorowym, oddanym firmie pracownikiem? Dlaczego idealny  ojciec i mąż robiąc ten zamach, przyczynił się również do własnej śmierci ? W trakcie śledztwa dowiadujemy się, że Paul nie byłby gotów, aby samoistnie dopuścić się do tego czynu. Ten desperacki krok wykonuje pod naciskiem osób przetrzymujących jego żonę i córkę. Wiedział, że kobiety jego życia są torturowane i nie chciał dopuścić do tego by straciły życie, były dla niego bardzo ważne. Cały zamach był dobrze zaplanowany, przemyślany, trudno jest rozwikłać tę zagadkę. 
Ciężki orzech do zgryzienia mają śledczy, z porucznik Evą na czele. 
Kryminał ten, to kolejna już powieść z Evą  Dallas, jako główną bohaterką. Jeśli jednak nie czytaliście poprzednich powieści, nic nie stoi na przeszkodzie, by przygodę z ta bohaterka zacząć dopiero od tego tomu. 
,,Śmierć i ryzyko" to lekki kryminał, dla osób którzy nie lubią zbytniego rozlewu krwi ( tak jak ja) .Czytając rozmyślałam nad ludzka psychiką i nad emocjami jakie musiały szarpać Paula, by posunąć się do takiej decyzji. Życie ukochanych osób, czy życie, zdrowie kilkudziesięciu osób? Mężczyzną miotała sprzeczne emocje, gdyż tutaj nie było właściwej , tej dobrej decyzji do podjęcia. 
Jak zakończy się śledztwo, czy sprawa zostanie rozwiązana i uda się wyjaśnić kto grał pierwsze skrzypce i był prekursorem tej całej nieludzkiej akcji? Dzięki wydawnictwu Edipresse możemy wspólnie rozwiązać tę zagadkę. Przy okazji #zostańwdomu możemy nadrobić czytelnicze zaległości, do czego też Was namawiam. 

Autor: J.D.ROBB
Tytuł: Śmierć i ryzyko
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Stron: 384
Okładka: miękka

środa, 18 grudnia 2019

DROGI ŚWIĘTY MIKOŁAJU!- recenzja przedświąteczna

,,Drogi święty Mikołaju".. tak z reguły zaczyna się list do siwobrodego spełniającego życzenia w ten magiczny wieczór w roku. 
I choć w  Mikołaja wierzą przeważnie tylko najmłodsi, to sami również wyczekujemy tych dni ciszy, spokoju, radości, miłości. Tej iskrzącej się tysiącem lampek choinki, zapachu domowych pierników, prezentów pd choinką i radości dzieciaków.
Tak książkowo przedstawiają się święta. Takie je sobie wymarzamy każdego roku. Ale czy zawsze jest idealnie? 
Czy do świąt tak samo optymistycznie podejdzie samotna matka, którą niejednokrotnie przytłoczy szara codzienność spowodowana darmową edukacją syna?
Czy szansę na idealne święta ma dwukrotna rozwódka, która kochanków może mieć na pęczki, ale znalezienie tego jednego jedynego do przytulenia w ten magiczny wieczór już nie bardzo jest jak znaleźć?
Czy udane święta spędzi para, która jest totalnie różnymi osobowościami? Czy chaos da radę żyć z idealnym poukładaniem i rozsądkiem? Czy taki związek ma rację bytu?
Główni bohaterowie tej świątecznej powieści to Matylda- samotna matka, Renata- rozwódka oraz Karol i Karolina- para , wręcz różnych osobowości. 
Zbliżają się święta, bohaterowie pomału wkraczają w ten magiczny czas. Ale czy są szczęśliwi? Drogi święty Mikołaju to powieść o tym co w życiu ważne. Powieść o sile drzemiącej w każdym z Nas. Przeciwności losu są po to by je pokonywać, po to by Nas wzmocnić, utwierdzić w przekonaniu, że można wszystko. I nieważne że los te kłody pod nogi rzuci Nam przed samymi świętami. Tak czy inaczej, one muszą się odbyć. Życie bowiem pisze różne scenariusze, ale czas płynie tak samo, nie stanie w miejscu byśmy mogli przeczekać ten gorszy moment własnego życia.
Natasza Socha i Magda Mazur napisały wspaniałą powieść, która świetnie wprowadza w nastrój świąt Bożego Narodzenia niekoniecznie słodząc Nas czytelników zapewnieniami , że jest tylko pięknie. 
Bardzo chętnie przeczytałabym jeszcze coś napisanego wspólnymi siłami przez obie Panie. 

Autor: Natasza Socha
Tytuł: Drogi Święty Mikołaju 
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Oprawa: miękka
Stron: 304

poniedziałek, 28 października 2019

W POSZUKIWANIU PRAWDY- NORA ROBERTS

Przemoc domowa to bardzo popularny temat w ostatnich latach. W wielu przypadkach nie zdajemy sobie sprawy, że za ścianami lekarzy, urzędników a nawet  wysoko postawionych
politycznie osób rozgrywają się ludzkie dramaty. Maski, w których spotykamy te osoby w dniu codziennym, opadają za drzwiami ich własnych domów. Katowane są dzieci, żona, ale również mężowie. Wykańczane nie tylko fizycznie, bo często tylko ,,psychicznie",  każdego dnia tracą swoją godność, szacunek do własnego siebie. Przytłoczone zachowaniem najbliższych , kochanych osób, wierzą, że to z nimi jest coś nie tak, że zasługują na to co otrzymują, a swoim milczeniem dają przyzwolenie na ,,więcej" . Według przeprowadzanych badań, tylko 40 % wszystkich ofiar przemocy domowej nagłaśnia tą sprawę, a aż 80 % tych wszystkich ,,przypadków" to kobiety. Czego się boją? Podejrzewam, że wymigania się oprawcy od odpowiedzialności i tzw. uderzenia ponownego ze zdwojona siłą.
Według badań Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, co czwarty Polak uważa przemoc w rodzinie za normę, a jedna czwarta czuje się zwolniona  z obowiązku pomocy, nie wiedząc po czyjej stronie leży prawda. Ofiary boją się oprawców, sąsiedzi nie chcą reagować, nie chcą się mieszać, a sprawca czuje się bezkarnie. Wszystko napędza tą machinę przemocy, a zbyt słabe prawo karne, nie zniechęca katów do zaprzestania.
W swojej najnowszej powieści (która premierę miała 2 października), Nora Roberts jako motyw przewodni umieściła przemoc domową. Motyw, który rozdziera serce, duszę i wszystko co rozedrzeć się da na milion kawałków. Szanowany pan doktor, autorytet na mieście, w zaciszu domowym zamienia się w kata. Ofiarami staje się żona oraz dwójka dzieci: Zane oraz Britt. Pretekstem do uderzenia może być wszystko. Domownicy nigdy nie wiedzą, kiedy doktor Graham wpadnie w złość i zacznie bić. A jak na lekarza przystało wiedział, gdzie uderzyć,żeby nie było widać śladów jego frustracji. W całej tej krzywdzie bierze też udział, co prawda nie czynnie tylko biernie, żona lekarza. Eliza zamiast stanąć w obronie dzieci, w obawie o własną skórę, nie chroni ich, tylko bez słowa przygląda się katowaniu dzieci. Powiem szczerze, że chyba ten wątek ,,uderzył" we mnie najbardziej. Ta znieczulica ze strony matki, która powinna dla swoich dzieci być ostoją i oazą ciepła i miłości. Sama jestem matką i nie wyobrażam sobie,żeby moim dzieciom działa się krzywda. Matka powinna gotowa być nieba dzieciom uchylić, a nie godzić się na sprawianie bólu, czy to fizycznego czy psychicznego. Wszyscy wiemy jednak,że trafiają się różne matki i taki też typ matki bardziej dbającej o siebie samą , pojawia się w tej powieści.
Pewnej nocy, przed samymi świętami, po ciężkim pobiciu przez ojca, w tym odważnym dziecku coś pęka. W ukrytym zeszycie zaczyna notować jak i kiedy krzywdzi ich ojciec. Zwykły prosty krok, zrobienie notatek w zeszycie za jakiś czas będzie najważniejszym dowodem w sprawie, pomoże  wymierzyć sprawiedliwość doktorowi oraz matce która nie broni swoich pociech. Wystraszone dzieciaki po traumatycznej akcji wieńczącej wątek przemocy w ich domu trafiają pod opiekę ciotki, która z biegiem lat staje się im niczym matka.
Mijają lata, dzieciaki dorastają, kończą szkoły, zaczynają układać swoje życie, choć trauma z dzieciństwa odcisnęła swoje piętno na ich   dalszych losach. 
Zane powraca po collegu do rodzinnego miasteczka nad jezioro. Sentymentalnie w tym miejscu zostawił osoby , które kocha: siostrę, ciotkę i jej rodzinę, dla której tak wiele zawdzięcza. Jako dorosły mężczyzna inaczej patrzy na życie, które przecież musi toczyć się dalej. To tu poznaje Darby, utalentowaną dziewczynę, architektkę krajobrazu, która każde miejsce potrafi zamienić w raj. Darby w swoim sercu skrywa mroczną tajemnicę. W swoim idealnym życiu trafiła na fantastycznego , wymarzonego wręcz faceta, który okazał się zwykłym damskim bokserem. Delikatność i mądrość Zane'a sprawia że tych dwoje mają się ku sobie i razem,wspólnymi siłami odczarują przeszłość, która powróci niczym bumerang. Czy uda się im ocalić siebie i swoich bliskich? Zapraszam do lektury. Jeśli lubisz połączenie romansu, kryminału i thrillera to pozycja do przeczytania dla Ciebie.


Autor: Nora Roberts
Tytuł: W poszukiwaniu prawdy
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Stron: 527
Oprawa: miękka

środa, 7 sierpnia 2019

PRAKTYCZNY KURS JĘZYKA FRANCUSKIEGO

Francuski to jeden z najpiękniejszych języków świata, język miłości. Beata Pawlikowska w
swoim poradniku do nauki tego języka, w sposób łatwy oraz przystępny zapoznaje Nas z coraz to większą ilością słówek, przydatnych w codziennych rozmowach. Uczymy się poprzez mówienie, poprzez powtarzanie na głos nowych słówek. W ten sposób od pierwszych chwil oswajamy się z językiem francuskim, jego wymową,a pomaga Nam w  tym dołączona płyta CD. 

Jako, że na naukę nigdy nie jest za późno, to i ja postanowiłam, że wzbogacę swój zasób słów właśnie o słowa w języku francuskim- nigdy nie wiadomo , kiedy mogą Nam się przydać ;)
W wieku 35 lat zdałam prawo jazy, to dlaczego by nie nauczyć się języka obcego? Powiem Wam szczerze, że z wiekiem przychodzi mi to jakoś łatwiej. Czyżbym była odwrotnością ogółu? Nieważne, ważne że metoda pani Beaty skutecznie , krok po kroku przybliża mnie do rozmówek francuskich. 
Długie letnie wieczory, ukwiecony balkon... Klimat idealny na naukę, która przychodzi z wielka przyjemnością. 
Tegoroczne lato, to czas na nowy język. Mam nadzieję, że z książką ,,Praktyczny kurs języka francuskiego" osiągnę zamierzony cel.
Tytuł: Praktyczny kurs języka francuskiego
Autor: Beata Pawlikowska
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Okładka: miękka
Stron: 385

wtorek, 16 lipca 2019

JUTRO ZACZYNA SIĘ DZIŚ

,,Pieniądze szczęścia nie dają, ale..szczęściu pomagają " Każdy z nas dobrze zna i nie raz sam słyszał to przysłowie. Coraz więcej pracujemy, coraz więcej czasu spędzamy poza domem, a coraz mniej z rodziną. W pogoni za kasa, coraz więcej małżeństw przezywa kryzys, coraz więcej się rozpada nie wytrzymując próby czasu, rozłąk. Najbardziej cierpią na tym dzieci, które chciałyby mieć pełną rodzinę i czas poświęcany im przez bliskich. 
Ksawery i Sonia współtworzą zespół muzyczny, który wygrywa konkurs młodych talentów w Opolu. Wszyscy wróżą im karierę, którą niestety przerywa ciąża Soni. Potem jest już jak zwykle. Ślub, dziecko, rezygnacja z kariery..Ksawery za pieniądze ze sprzedaży sprzętu muzycznego itp rzeczy zakłada firmę, którą z biegiem lat zaczyna dobrze prosperować. Stać ich na wszystko, na utrzymanie domu, spłaty kredytów, zagraniczne podróże. 
Kiedy poznajemy głównych bohaterów mija już kilkanaście lat od pamiętnych czasów założenia zespołu. . Sonia zajmuje się domem, córką, dba o domowe ognisko. W tej sielance brakuje tylko ciągle nieobecnego męża i ojca, który musi przecież na to wszystko zarobić. Sonia w głębi serca przez te wszystkie lata tęskni za zespołem, a jeszcze bardziej za śpiewaniem , do którego ma prawdziwy talent i bardzo chętnie by powróciła. Z puntu widzenia męża to mrzonki, którymi wyżyć się nie da. Kobieta jest rozgoryczona tym , że ukochany mężczyzna nie popiera jej planów do realizacji marzeń. Kiedy na jej drodze pojawia się Roman, dawny członek ich zespołu, kobieta ślepo wierzy w każde jego słowo, by tylko móc realizować marzenia. Na jednej szali stawia karierę i małżeństwo, by zdecydowanie to marzenia wygrały z codziennością. Pozostawia męża i dwunastoletnia już córkę, by wyjechać na kontrakt zagraniczny na pół roku. Wydaje jej się, że Roman działa tak, by było im lepiej, jest gotowa zostawić dotychczasowe życie, rozwieść się z mężem, by dalsze układać u boku mężczyzny , który spełnia jej marzenia. Czy Ksawery nie walczy o żonę? Walczy, najpierw prosi, tłumaczy, a kiedy to nic nie daje stawia sprawę jasno i zdecydowanie. Kobieta jest nieugięta, ani myśli wracać, składając przy tym pozew rozwodowy. Pozostając w Polsce z córką, Ksawery dopiero może poznać swoje dziecko. Dopiero teraz widzi, ile lat życia stracił na zarabianiu pieniędzy i załatwianiu ważnych spraw, zamiast spędzać czas z najbliższymi. Działka rodziców nabiera szczególnego znaczenia, przy budowaniu relacji ojciec- córka.Dopiero na Kaszubach widzi ile przyjemności sprawiają   najprostsze domowe czynności, jak piękne są miejsca obok nas.  Dopiero teraz powraca na Kaszuby, które tak lubił z czasów swojej młodości.  Odnowione relacje z przyjaciółmi z dzieciństwa, wspaniałe chwile spędzane na Kaszubach z córką, Ksawery na nowo odnajduje sens życia i z dnia na dzień postanawia zawalczyć o kobiety swojego życia,a  najbardziej o żonę, która jak się okazuje, wcale dobrze swych uczuć nie ulokowała. Uświadamia sobie, że w życiu wszystko jest możliwe, wsiada w samolot i leci po żonę na Wyspy Kanaryjskie.

Jesteście ciekawi jak zakończy się ta historia? Zapraszam Was do lektury. Ja korzystając z ładnej pogody wybrałam się na przejażdżkę rowerową, by na łonie natury zaczytać się bez pamięci w tej powieści. 

 Opowieść Romy Fiszer, to najlepszy dowód na to, że prawdziwa miłość potrafi wszystko przezwyciężyć. Czasem się gubimy na drogach swojego życia, zapominamy o tym co ważne, ale dzięki miłości odnajdujemy właściwą drogę.
Premiera tej książki już jutro tj 17.07.2019 . Zachęcam do lektury. 
Tytuł: Jutro zaczyna się dziś 
Autor: Roma J.Fiszer
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Stron:380
Okładka: miękka

czwartek, 4 lipca 2019

PRZEPISY JOLI. OD ŚNIADANIA DO KOLACJI

Kuchnia to serce domu. Miejsce, w którym spędzam najwięcej czasu ( nie licząc czasu poświęconego na prace zawodowa) . To tutaj gromadzimy się minimum trzy razy dziennie, by zasiąść do wspólnych posiłków. W tym miejscu prowadzimy największe dyskusje, narady i zwykłe pogawędki po pracy i szkole. 

Kuchnia to moje domowe laboratorium, mieszamy smaki i powstają czasem fajne, nowe dania. U mnie w domu najpierw testuję je mąż i synowie, by potem stwierdzić iż danie pozostanie w naszym menu na stałe. Ale żeby w kuchni nie było nudno, zmieniamy menu, codzienne jadłospisy, bo jedząc monotonnie byłoby nudno. Inspirujemy się więc  programami kulinarnymi, przepisami znanych kucharzy a także książkami kulinarnymi.
Ostatnio wpadła mi w ręce książka Przepisy Joli.Od śniadania do kolacji - Joli Caputy. 
Napisana prosto, estetycznie, dla każdego. Nawet laik będzie mógł bez trudu wykonać zapisane przepisy. Stronę Joli obserwuję od kilku lat, jesteśmy również znajomymi na fb i bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że Jola wydaje książkę, bo jej przepisy są domowe, smaczne i sprawdzone. 


 W książce znajdziemy wiele inspiracji na śniadania, obiady i kolacje na cztery pory roku. Wszystkie prosto opisane, opatrzone apetycznymi zdjęciami. Az się głodnym jest od samego patrzenia. 
Na rynku dostępna jest również druga nowość  Joli- Przepisy Joli. Rodzinna kuchnia. Jest to kolejna pozycja do zapisania. 

Autor: Jola Caputa
Tytuł: Przepisy Joli. Od śniadania do kolacji.
Stron: 224
Oprawa:twarda
Wydawnictwo: EDIPRESSE KSIĄŻKI

środa, 29 maja 2019

NA STRUNACH ŚWIATŁA

,,Może dlatego na świecie przynajmniej raz do roku musi być wiosna ,żeby ludzie dawali radę przechodzić obronną ręką przez liczne życiowe kryzysy. By mogli się naocznie przekonać , że z suchych gałęzi znów mogą wyrosnąć zielone liście, a z kłopotów spokój i szczęście " 
Wiosna to najpiękniejsza pora roku. Cała przyroda budzi się do życia. Nawet My sami z euforią reagujemy na pierwsze promienie słońca i możliwość podziwiania piękna zmieniającego się świata. W Willi pod Kasztanem wiosna ,,bucha" całą parą. Ożywa ogród ,a także wiele uczuć w sercach jej domowników. Miłość przybiera wiele postaci. Czasem obdarzamy tym uczuciem osoby niepożądane. Przekonał się  o tym Bartek, który nie potrafi poradzić sobie z zauroczeniem w Biance- żonie brata. Odtrąconej Ani darzącej tym uczuciem właśnie Bartka ciężko jest być tym produktem zastępczym,a  babcia Kalina długo nie może uwierzyć, że w jej wieku, też może się miłość ,,przytrafić" .Miłość ma różne oblicza, nie zawsze jest szczęśliwa i odwzajemniona. Te różne twarze miłości możemy odnaleźć w twórczości Krysi Mirek.Wiosna w jej powieści, to nie tylko perypetie miłosne głównych bohaterów. Nie zbudujemy bowiem szczęścia na niepozamykanych sprawach z przeszłości, która powraca i w tej części sagi, nadając powieści fajnego smaczku. Jak to bywa w życiu zawsze może pojawić się ktoś kto mąci, miesza, zakłóca szczęście.  Rozsądek i dobre serce babci Kaliny na wszystko ma jednak rozwiązanie. Rozum dojrzałej kobiety pomaga przezwyciężyć przeciwności losu, pozwala mądrze podejmować decyzje , które mają wpływ na dalsze życie. ,,Na strunach światła " to powieść o przyjaźni,miłości, a także o sile przebaczenia, które przychodzi nie raz bardzo trudno, ale czasem jest konieczne to oczyszczenia atmosfery rodzinnej i budowania dalszych zdrowych relacji.Pozamykane sprawy sprzed lat to najlepszy fundament pod przyszłe życie.  
W każdej części tej powieści urzeka mnie kuchnia Kaliny- miejsce spotkań domowników i  sąsiadów. Miejsce magiczne, pachnące drożdżowym ciastem i domowym obiadem. Miejsce, gdzie każdy czuje się dobrze, jak u siebie. To wielkie szczęście Antka i Bianki , że mimo powikłanej sytuacji rodzinnej mają tak wspaniałą i ciepłą Babcię. Iwona i Patrycja- żona i kochanka Arkadiusza, przekonają się,że mają dobrą  ,,wspólną " teściową,ale  Kalina to również wspaniały dar z niebios dla trójki sierot, dziś dorosłych już ludzi- Magdy, Michała i Bartka- jej sąsiadów. 
Jakież to szczęście mieć taką Kalinę w swoim życiu. Ja odnajduję ją w swojej kochanej Babci, która mimo swojego wieku ( 88 lat ) jest moim powiernikiem i przyjacielem, na którym zawsze mogę polegać. Kiedyś i u niej pachniało drożdżówkami z jagodami, a śniadanie zaraz po przebudzeniu czekało już na mnie na stole. Dziś to ja zawożę jej słodkości i lubię patrzeć na uśmiech na jej twarzy. A mądrości przekazane mi jako nastolatce teraz odnajdują spełnienie,więc wiem, że Babcia ma zawsze rację.Bardzo się cieszę,że w powieści to właśnie seniorka obejmuje kluczową rolę w życiu pozostałych bohaterów. To bardzo ważne, że nie zostaje odtrącona na dalszy plan, tylko aktywnie bierze udział w życiu całej rodziny i przyjaciół. O starszych ludzi trzeba dbać, tym bardziej, że kiedyś to oni dbali o nas,poświęcając nam swój cenny czas.
Pani Krysiu! Tak jak i reszta czytelników, czekam na kolejną część Willi pod Kasztanem, bo wierzę, że wydarzyć się tam może jeszcze wiele dobrego i zaskakującego. Wszystko w pani serduchu i głowie, jestem tego pewna.
Premiera książki 5.06.2019. Szczerze polecam!
Autor: Krysia Mirek
Tytuł: Na strunach światła
Wydawnictwo: Edipresse
Okładka: miękka
Stron: 303

środa, 13 marca 2019

TAM GDZIE SERCE TWOJE

Już dziś premiera najnowszej powieści mistrzyni lekkiego pióra Krysi Mirek. 
Często mówi się że miłość jest ślepa. Dla drugiej połówki zrobilibyśmy wiele,bardzo często nawet wbrew swoim poglądom, swoim potrzebom. Przekracza się wtedy granicę zdrowego rozsądku byleby partner był zadowolony.  A kiedy już tkwimy w takiej relacji, nie zdajemy sobie nawet sprawy, że taki związek jest toksyczny, wysysający z nas dobrą energię. W takim związku przez 10 lat tkwi Laura, główna bohaterka powieści. Z roku na rok jej zdanie coraz mniej się liczy, a jedyne co sprawiłoby radość jej mężowi, Pawłowi- wybitnemu kardiochirurgowi oraz jej teściom jest zajście w ciąże i urodzenie potomka. Kiedy comiesięczne starania kończą się zawsze tak samo, kobieta znów traci w oczach męża i jego rodziców. Którejś nocy, kiedy budzi się o 4 nad ranem, postanawia zmienić swoje dotychczasowe życie, postanawiając uciec. Wszystko co zabiera ze sobą to mała walizka i ukochany pies. Celem jej ucieczki staje się Sopot, cel podróży sąsiada, który wybiera się tam w celach zawodowych. Z pomocą dobrych ludzi, których tak na prawdę na swej drodze Laura spotyka wielu, znajduje kąt do spania , z czasem pracę, by móc zacząć życie na własny rachunek. Postanawia mieć wpływ na swoje przyszłe życie, by móc oddać się swoim marzeniom, pragnieniom, żyć tak jak podpowiada serce, a nie będąc pod ciągłym ostrzałem niezadowolonego męża i wymagających teściów. Choć życie zaskakuje, serce czasem daje drugą szansę, czy Paweł ją zechce wykorzystać? Czy przełamie w sobie zasady zatwardziałego człowieka sukcesu?  
Alfred , to dawny poszukiwacz skarbów, jakim niewątpliwie są bursztyny.Dzień kiedy z Bałtyku wyławia ogromne ilości jantaru staje się przełomowym dniem jego życia. W jednej chwili staje się posiadaczem fortuny, ale traci również rodzinę, zostając pozostawiony przez żonę i dzieciaki, po tym jak na jaw wyszły jego romanse. Swój skarb skrywa przez całe życie, nie pokazując go ciekawskim gapiom, aż o wydobyciu złoża zaczyna krążyć legenda, która nie jest do końca przez miejscowych potwierdzona. Tak głęboko jak bursztyn, tak samo głęboko skryte jest serce łowcy bursztynów. Zamyka się w samotności w swoim pięknym domu nad brzegiem morza, wyrzucając ze swojego życia nawet ojca i brata. Dopiero ciężka choroba zmusza go do przemyśleń, co tak na prawdę w życiu jest ważne. U kresu swoich dni chciałby wynagrodzić swojej najbliższej rodzinie te wszystkie stracone lata. Szybko jednak przekonuje się, że nie jest łatwo w ciągu kilku dni naprawić błędy z ponad trzydziestu lat. Nie zraża się jednak pierwszym niepowodzeniem i z determinacją umierającego człowieka chce ostatkiem sił wynagrodzić bliskim błędy przeszłości.
Alfred i Laura stają na swej drodze na sopockiej plaży. Oboje pokrzywdzeni przez życie wspomagają się w walce o lepsze jutro. 
Oprócz głównych bohaterów w powieści znajdziemy również historię Asi, Błażeja czy Huberta- mieszkańców sopockiego pensjonatu, gdzie schronienie i pomoc odnajdzie każdy potrzebujący. Również w naszym codziennym życiu istnieją takie ,,pensjonaty dobrej nadziei", oraz ludzie, którzy bezinteresownie wyciągają potrzebującym dłoń. Wystarczy się tylko rozejrzeć. Nigdy bowiem, nie jesteśmy sami ze swoimi problemami. Zawsze obok znajdzie się ktoś, kto pomoże. Każdy może się bowiem pogubić w pewnym momencie swojego życia. Zatracić wartości jakimi należy podążać, czy przez inne bliskie nam osoby zatracić swoje Ja- które jest tak bardzo ważne i należy je cały czas pielęgnować.Nie jest miłością bowiem uczucie takie, które tylko od jednej ze stron wymaga poświęceń nie dając nic od siebie. A jeśli już tak się stanie, że zapomnimy o sobie i swoich potrzebach, nauczmy się mówić NIE. Bo my sami jesteśmy również ważni. Naszego życia nikt nie przeżyje za Nas samych, zróbmy to jak najlepiej, by kiedyś za x lat, siedząc w fotelu bujanym, powiedzieć: Fajnie było! 
Jak pozostałe książki tak i tak, dwudziesta trzecia już powieść autorki chwyta za serce, pokazując historie ludzi takich jak My. Niedocenienie ze strony partnera, uległość w związku, wieczne niezadowolenie  drugiej strony, to nie tylko problemy marginesu społeczeństwa. To sytuacje z dobrych domów, ludzi show biznesu o których nie często mówi się głośno.  A wystarczy  tylko w  odpowiednim czasie zareagować, zawalczyć o swoje Ja, zawalczyć o prawdziwe uczucie, by zmienić wszystko co najcenniejsze. 
Tytuł: Tam gdzie serce Twoje
Autorka: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: Filia
Oprawa: miękka
Stron: 394


środa, 13 lutego 2019

Miłość z błękitnego nieba- premierowa recenzja


Walentynki- coroczne święto zakochanych obchodzone 14 lutego. Zwyczaj obdarowywania się w tym dniu upominkami i kartkami przywędrował do Nas zza granicy. Symbolem Walentynek są czerwone serca, które w tym dniu spotkać możemy wszędzie. Jakby nie było to święto dochodowe, które cieszy handlowców, kwiaciarki, właścicieli restauracji, pubów, kin. Pomysłów i możliwości na spędzenie tego dnia jest mnóstwo, oby tylko przysłowiowy grosz był, to można zaskakiwać swoją drugą połowę do woli. Można też spędzić ten dzień kameralnie, tylko we dwoje, w zaciszu domowego ciepła. 
Nie każdemu jednak spędzanie Walentynek kojarzy się mile. To bolesne święto dla tych, którzy kogoś stracili, rozeszli się, lub po prostu nie mają drugiej połowy z wyboru. Wiele osób nie celebruje również ,aż nadto tego święta, bowiem przekonani są, że kochać i okazywać uczucie trzeba każdego dnia. 

Główni bohaterowie nowej powieści Krysi Mirek ,,Miłość z błękitnego nieba" to dwa różne charaktery. 
Angelika, rodowita krakowianka mieszkająca i pracująca na stałe w Niemczech to typ kobiety źle nastawionej  do osobników płci przeciwnej. Jej dzieciństwo, samotne wychowanie przez owdowiałą matkę, która lubiła sięgać do kieliszka i przereklamowana miłość do coraz to nowych partnerów ,którzy byli już na pewno tymi ostatnimi , sprawiło,  że dziewczyna od młodych lat nie wierzy w słowo miłość i tak na prawdę nigdy tego uczucia nie doświadcza.
Daniel-młody, przystojny biznesmen,właściciel firmy informatycznej .Znawca pięknych kobiet i pięknej biżuterii. Takową właśnie obdarowuje każdą kobietę po upojnej nocy . Było już ich sporo. W samej firmie mało jest pań, których nie zdobi cacko z bursztynem . Daniel nie szuka związku na stałe. Pasuje mu takie życie wolnego ptaka. Bez zobowiązań, bez zapewniania o jakichkolwiek uczuciach. 
Na jednej drodze los postawi tych dwoje w sprawach zawodowych. Do podpisania będzie kontrakt korzystny tylko dla jednej ze stron. Każda z firm,każdy jej przedstawiciel chce,by to na jego korzyść złożyć pieczątkę potwierdzającą sfinalizowanie interesu. I Angelika i Daniel są dobrzy w tym co robią. Szybko przekonają się jednak, że trafili na mocnego, nieugiętego przeciwnika. Kolacja biznesowa w same Walentynki zmienia wszystko o 180 st. Młodzi nie sądzili tylko, że tak nieznane im dotąd uczucie jakim jest miłość może spaść tak niespodziewanie, jak grom z jasnego nieba. A jak wiadomo na miłość nie ma rady, przekonali się o tym nieraz nawet najbardziej zatwardziali. Łamie serca, zmiękcza człowieka,który potrafi zmienić wszystko wokół dla tego uczucia. Jak Daniel pomoże Angeli uporać się z przeszłością? Czy uda im się zacząć wspólny rozdział życia? Jak ułoży się dalsza kariera tych obu?  Jesteście ciekawi? Zapraszam do lektury nowej powieści Krysi Mirek. Premiera już dzisiaj,przeddzień Walentynek. Tak jak poprzednim razem, tak i teraz oczarowała lekkością pióra. Powieść przeczytała się dosłownie sama, a główni bohaterowi ujęli swoimi historiami. Historiami, które nie są bajką. Historiami, które każdego dnia mogą toczyć się gdzieś obok nas. Nie ma ludzi idealnych. Każdy z Nas ma swoje wady i zalety, każdy skrywa mniejsze i większe tajemnice. Każdy w swoim życiu ma rozterki i zakręty. No cóż takie jest to właśnie życie... Jakże przewrotne, zaskakujące , lecz zawsze doprawione miłością. I takie smakuje najlepiej. Nie tylko w Walentynki-przez cały rok. 
Masz kogoś bliskiego pod ręką? Nie zapomnij powiedzieć mu o swoim uczuciu,przytuli... Nie czekaj na okazję, niech to wejdzie w codzienny rytuał,świat będzie piękniejszy i lepszy. 
Autor: Krystyna Mirek
Tytuł: Miłość z błękitnego nieba
Stron: 352
Oprawa: miękka 
Wydawnictwo: Edipresse Książki  

niedziela, 13 stycznia 2019

TEN DZIEŃ

,,Ten dzień" to kontynuacja ,,365 Dni" Blanki Lipińskiej. Książka, której wyczekiwałam, a gdy tylko dostałam, od razu przepadłam w  lekturze. 
Massimo i Laura układają swoje wspólne życie. Biorą ślub, spodziewają się potomka. Życie kobiety to istny raj, pełen luksusu, bogactwa, drogich aut, pięknych ubrań i seksu o jakim tylko marzyła. Laura jest kobietą spełnioną,szczęśliwą. U boku przystojnego Włocha odnalazła swoje szczęście. Blisko bosa sycylijskiej mafii nie można jednak być do końca bezpieczną, ponieważ czyhają na nią różne niebezpieczeństwa. Jest wielu ludzi, którzy wiedzą, że tracąc Laurę , Massismo straci cały swój świat i postanawiają zapolować na piękną wybrankę bosa. O konsekwencjach bycia z gangsterem na własnej skórze przekona się Laura, która wpadnie w ręce przeciwników jej męża. Ciąża zostanie zagrożona, ba..życie matki dziecka również. Pozostaniemy z niedosytem, ponieważ nie takiego zakończenia się spodziewamy. Znów      akcja urywa się w najważniejszym, najtragiczniejszym momencie, pozostawiając pytanie: co dalej? Czy Massimo straci wszystko co kocha? Czy owoc miłości gangstera i ślicznej Polki przyjdzie na świat? No i w końcu, co z Laurą?- przeżyje?
Z niecierpliwością wyczekuję kolejnej, trzeciej już części erotyka. Autorka na razie nie zdradza szczegółów, kiedy to miałoby nastąpić, ale my fani jesteśmy czujni. ;)
Autor: Blanka Lipińska
Wydawnictwo: EDIPRESSE KSIĄŻKI
Oprawa: miękka
Stron: 448

niedziela, 16 grudnia 2018

ZAKOCHANE ZAKOPANE

Zakopane to zimowa stolica Polski. Wiele osób wybiera właśnie to miejsce na spędzenie rodzinnych świąt w górach. Zimą Zakopane tętni całym sercem zbierając w jednym miejscu zwolenników tatrzańskich szlaków, sportów zimowych, oraz amatorów różnych  rozrywek. Tygodniowy pobyt w Willi pod Jodłami to nagroda  w konkursie, w którym wygrywa aż siedem par. 14 różnych osobowości, różnych charakterów. Ich drogi spotkają się na Krupówkach, na których wszystko może się zdarzyć. 
Książka ,,Zakochane Zakopane" to świetny pomysł na prezent pod choinkę, dla wszystkich tych dla których nie wiadomo co kupić, a lubią czytać książki. Siedem autorek, siedem rożnych par, siedem różnych powieści, które łączy jedno- wygrana w konkursie. Wszystko napisane lekkim piórem,  miłością w tle . Nie ukrywam że po książkę sięgnęłam dzięki wspaniałej Krysi Mirek, która też ma tam swój udział, w postaci barwnego opowiadania, a dzięki temu poznałam kolejne wspaniałe polskie autorki, po książki których sięgnę, bo oczarowały mnie lekkością przekazu. 
Przed Nami ostatnia prosta przed świętami. Przed Nami porządki, rozgardiasz, pichcenie...nie dajmy się zwariować i nie zapomnijmy co w tym czasie jest najbardziej ważne: o miłości. I to nie tylko w Zakopanem. Pamiętajmy o tym zawsze, nie ważne gdzie jesteśmy. 
Tytuł: Zakochane Zakopane
Wydawnictwo: FILIA
Oprawa: miękka
Stron: 408

niedziela, 9 grudnia 2018

BEZ ZŁUDZEŃ

W nocnym klubie spotyka się dwoje ludzi.
Crystal, striptizerka, która w nim pracuje i Gabriel- mężczyzna skrzywdzony w dzieciństwie, kiedy to został porwany i więziony. Oboje czują ,że ten drugi nie pasuje do miejsca w którym się znalazł. Gabriel szokuje dziewczynę propozycją pozostania jego terapeutką, która poprzez rozmowę pomoże oswoić mu się z dotykiem innych ludzi. Crystal uznaje tę propozycję za bezsensowną i najpierw odmawia, by potem jednak przyjąć propozycję mężczyzny i tym samym dać sobie szansę na dorobienie do pensji, która ledwie starcza z miesiąca na miesiąc. 
Czy Crystal da radę pomóc Gabrielowi? Osierocona przez matkę, mieszkająca u ojca, który nigdy jej nie chciał, zgwałcona przez jego przyjaciela..Czy taka osoba sama nie potrzebuje pomocy? Dziewczyna do takich wniosków dojdzie dopiero z czasem. Kiedy po pierwszym ,,spotkaniu terapeutycznym"  odmówi dalszej pomocy, dopiero wtedy zacznie zdawać sobie sprawę, że coś ciągnie ją do tego mężczyzny. Na co dzień uciekająca od miłości, bliskości z mężczyznami, którzy każdego dnia ślinią się  na jej widok,nie robiąc tym samym na niej żadnego, nawet najmniejszego wrażenia, tym razem poczuje iż Gabriel jest inny niż wszyscy wokół. Czy mu pomoże, tym samym pomagając sobie samej?   
Bez złudzeń to świetnie napisana historia o tym, że nigdy nie wiemy, w którym momencie życia na naszej drodze może stanąć osoba, która jest w stanie je odmienić. Najszybciej zrozumie nas osoba, które też na swojej drodze napotkała jakieś trudności, z którymi przyszło się jej zmierzyć. Nie jest to wtedy gołosłowne ,, rozumiem cię", ale poparta doświadczeniem chęć pomocy. Dobro i miłość zawsze są górą, pokonają wszystkie przeciwności dnia codziennego. Przed Nami szczególny czas, wypełniony dobrem, miłością, zrozumieniem, nie zmarnujmy go na niedomówienia, niesmaki i kłótnie. Dzielmy się miłością każdego dnia. Ona zwycięża wszystko. 
Tytuł: Bez złudzeń
Autor: Sheridan Mia
Wydawnictwo: EDIPRESSE
Stron: 352
Oprawa: miękka

poniedziałek, 5 listopada 2018

TYLKO JEDEN WIECZÓR- PRZEDPREMIEROWO

Uwielbiam lekkie pióro Krystyny Mirek. To miłość od pierwszego przeczytania. Moja przygoda z twórczością tej autorki zaczęła się od Sagi rodu Cantendorfów i wtedy przepadłam, by podążać za każdą nową powieścią tej autorki. ,,Tylko jeden wieczór" to powieść owiana atmosferą najpiękniejszych świąt. Świąt pełnych ciepła, miłości, wspólnych spotkań w gronie rodzinnych, przepełnionych rozmowami, śmiechami, serdecznością. Wszyscy z radością w sercu wyczekujemy pierwszej gwiazdki, tego co rodzi się na nowo. Ale czy myślicie , że każdy do świąt podchodzi tak samo? 
Amelia Diamond,a prywatnie Sylwia Nowak zanim stała się gwiazdą serialową była zwykłą kobietą, żoną, matką...Zaznała biedy, braku funduszy na potrzeby dzieciaków, z mężem ledwie wiązali koniec z końcem, kiedy byli świeżo upieczonymi rodzicami. Kiedy trafia na casting i pokrótce staje się gwiazda dochodowego serialu, jej życie obraca się o 180 st. W końcu ma wszystko o czym marzy niejedna kobieta -pieniądze, urodę, klasę, wspaniałego męża, udane dzieci. Na tzw ściance pozuje jako idealna matka i  żona przez co staje się kobietą do naśladowania. Dumnie udziela wywiadów, opowiadając i tworząc idealne życie. Całe dnie spędza jak nie na planie zdjęciowym, to w swoim biurze. Dzieciakami zajmuje się opiekunka, domem gosposia, nawet mąż nie ma swojego kawałka ogrodu, w którym wszelkie prace wykonuje ogrodnik. Sama Sylwia w domu tylko nocuje, praca pochłania ją bez reszty. Jej małżeństwo od kilku lat to tylko fikcja wykreowana pod potrzeby fanów, a życie zdaje się być scenariuszem jakiegoś filmu, w którym gra główną rolę. Kiedy z dnia na dzień przychodzi jej zderzyć się z rzeczywistością, którą tak na prawdę skrzętnie przed wszystkimi ukrywała, Sylwia doznaje szoku. Po nagłej śmierci siostry, która odchodzi kilka dni przed Bożym Narodzeniem ma przygarnąć na święta jej córkę. Niby nic trudnego...ale jak pokazać siostrzenicy magię świąt, kiedy każde święta w ich domu to tylko formalność? Choinka pięknie ubrana, zakupiona w najlepszej kwiaciarni, domowe jedzenie wprost pod drzwi domu z firmy cateringowej, świąteczne prezenty, które przygotowuje asystentka aktorki. Jak przeżyć te kilka dni jeśli dotychczas po kolacji wigilijnej każdy rozchodził się po swoich 
pokojach i było po sprawie? Jak udawać zgraną, kochającą rodzinę, o której Sylwia tak na prawdę nic nie wie? Nie wie co w wolnym czasie robi jej mąż, czym zajmują się jej dzieci, kiedy są w domu? Sylwia tak bardzo żyje światem show biznesu, że zapomina co w życiu jest najważniejsze. Gubi drogę do prawdziwego szczęścia, zapomina czym jest miłość. Wszystko to poświęca sławie i pieniądzom. Nie dba o to co czuje zaniedbany mąż, czy pozostawione najlepszym opiekunkom dzieci. Najważniejsze oby opinia publiczna była niezachwiana i czysta. Jej życie to ciągła sielanka, którą przerywa wyjście na jaw prawdziwego życia aktorki. Prawda, która ujrzała światło 
dzienne, była tak silna, by zrujnować karierę Sylwii. Kobieta pozostaje z niczym. Ale czy na pewno? Jak bardzo trzeba sięgnąć dna, by zrozumieć co w życiu jest ważne? Czasem trzeba się od niego wręcz odbić , by potem na nowo żyć jeszcze lepiej. ,,Tylko jeden wieczór"   to powieść o tym, co w życiu jest na prawdę ważne. Od pierwszej kartki wierzyłam , że Sylwia zmieni swoje postępowanie i w końcu odnajdzie swoje prawdziwe szczęście. Kibicowałam tej dziewczynie, która w pewnym momencie swojego życia pogubiła się , ale ciąg złych zdarzeń zadziałał na nią niczym zimny prysznic i pozwolił ratować resztki tej 
rodziny. Mimo przeciwności losu i zdawać by się mogło całego świata, pomocną dłoń wyciąga mąż, który urażoną dumę chowa do kieszeni i tym samym pozwala na próbę ratowania ich związku i miłości oraz rodziny powiększonej o siostrzenicę, która skradła serce nawet zatwardziałej ciotki..Miłość zwycięża wszystko. Jeśli posiadamy miłość, posiadamy wszystko co nam jest najbardziej potrzebne do przygotowania fundamentu pod inne sfery życia.Nie zapominajmy o tym na co dzień, nie tylko przy okazji Świąt.


Pani Krysiu, dziękuję za kolejną dozę dobrych emocji i wrażeń. Nie zawiodłam się i tym razem ! A miłość zwyciężyła- jak zawsze.
Książka swoją premierę będzie miała 14 listopada, już teraz namawiam Was do zakupu, to najlepsza inwestycja tej jesieni w oczekiwaniu na święta.  
Tytuł Tylko jeden wieczór
Autor: Krystyna Mirek
WydawnictwoEDIPRESSE KSIĄŻKI
Oprawa: miękka
Stron: 310

piątek, 2 listopada 2018

PIĄTKA -ERICA SPINDLER

W jesienne wieczory coraz więcej mamy czasu na lekturę, na książki , które czekały na ich przeczytanie. Tegoroczna jesień nastraja do tego by zamiast pod ciepłym kocem wybrać się z książką do pobliskiego parku, czy zaszyć się w jakiejś głuszy poza miastem i oddać się lekturze. Tak też uczyniłam z najnowszym kryminałem o domieszce fantasy, autorstwa Erici Spindler. ,,Piątka" to trzecia z kolei książka z serii o Strażnikach Światła. Książka swoją premierę miała 5 września i choć w moje ręce trafiła już wcześniej musiała przeczekać w kolejce zaległych książek do przeczytania. Ale już jestem po lekturze i już mam dla Was świeżutką recenzję. 
Pierwszą częścią serii o Strażników Swiatła,  była SIÓDEMKA oraz SZÓSTKADobrze jest zaczynać lekturę od poprzednich części, które świetnie uzupełniają każdą kolejną wydaną część, przez co ułatwiają poznanie głównych bohaterów- detektywów Micki Dare i jej kompana Zacha Harrisa posiadającego nadprzyrodzone moce pomagające w rozwiązywaniu trudnych morderstw. 
Tak samo jak poprzednimi razy, tak i teraz w rozwiązaniu tajemniczego samobójstwa (?) dewelopera i właściciela luksusowego apartamentu pomogą tajemne moce Zacha. Dodatkowym wątkiem książki jest list z zaświatów od nieżyjącego od 6 lat przyjaciela Micki. Wszystkie aspekty tych obu spraw złożone w całość rzucają nowe światło na drogę ku rozwiązaniu zagadek. Życie pani detektyw jest zagrożone. Pomóc mogą ludzi i nadprzyrodzone moce Strażników. Czy i tym razem wygra dobro w walce ze złem? Czy muszą być kolejne ofiary w tej jakże nierównej walce? Koniecznie sięgnijcie po ,,Piątkę" Lekki kryminał, na którego nie trzeba mieć nerwów ze stali. Kolejne następujące po sobie biegi zdarzeń dość przewidywalne, ale książka napisana tak prosto i lekko, ze chce się ją przeczytać do końca. A skoro odliczanie trwa...To czekam na kolejną część przygód Micki i Zacha i może troszkę wątku miłosnego, który wydaje się wisieć nad tą parą detektywów...Czy połączy ich coś więcej niż tylko praca? Nie wiem, mogę się tylko domyślać, oczekując kolejnej części.. 7,6,5..odliczamy



Autor: Erica Spindler
Tytuł: Piątka
Wydawnictwo: EDIPRESSE KSIĄŻKI
Oprawa: miękka
Stron: 288