czwartek, 15 września 2016

SPOSÓB NA CHOLERNIE SZCZĘŚLIWE ŻYCIE

Wrześniowe dni rozpieszczają słońcem...Tym, którego zabrakło nadto podczas wakacji. Korzystajmy więc z tej pogody, z tego dobrodziejstwa natury i zróbmy coś tylko dla siebie. Tak fajnie być szczęśliwym... Czasem takie proste rzeczy wywołują uśmiech, szczęście drugiej osoby..Z perspektywy leżaka, grzejącego słoneczka lektura książki s. Małgorzaty Chmielewskiej ,,Sposób na cholernie szczęśliwe życie" smakuje jeszcze lepiej.
Siostra Małgorzata prowadzi Fundację Domy Wspólnoty Chleb Życia. Codziennie mierzy się z prawdziwymi dramatami ludzkimi, bólem i cierpieniem. Wychowuje niepełnosprawnego adoptowanego syna, na którego przelewa bezgranice miłości. Najbiedniejsi, wykluczeni, odrzuceni..to właśnie Oni znajdą pomoc u siostry Małgorzaty. Kobieta z boskim czadem, jakim jest niewątpliwie autorka tej książki, od lat burzy stereotypy , swoja postawą pokazuje że Kościół i Bóg nie są nudni, a na miłość nie ma żadnego biznesplanu- musi być ona nieco stuknięta, aby nie było nudno. 
Świetna kobieta, o wielkiej sile psychicznej, w tej książce napisanej jako rozmowa, mówi Nam co w życiu jest najważniejsze i skąd brać siłę do działania, gdy cały świat Nam się wali na głowę. 
Polecam przeczytać- tak pozytywnie nastawionej do życia Kobiety dawno nie widziałam. A do tego podobno dżemy i powidła robi najlepsze na świecie ;) Mniam ...

20 komentarzy:

  1. Gdzie można dostać tę książkę w formie mobilnej? Bardzo lubię czytać historię o ludziach z pozytywnym nastawieniem do życia. Dają mi powód do uśmiechu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapytaj proszę tutaj :
      http://www.wydawnictwowam.pl/

      Usuń
  2. Widać, że książka napisana z pazurem i nie ma nudy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym się skusiłam na taką ksiażę, interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna propozycja na zbliżające się jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie takie biograficzne, "życiowe" książki. Świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie czytając nie raz łza w oku się zakręci, wystarczy wziąść książkę do ręki i pewnie aż chce się ją przeczytać od razu cała. Wspaniałe są książki które opisują czyjeś życie.Ta książka wciąga pewnie jak ostatnio film który oglądałam "Listy Matki Teresy".

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo interesująca i ciekawa książka-warta przeczytania.Nie miałam możliwości nigdzie takiej widzieć ani czytać. Lubię takie opowiadania o ludzkich przeżyciach-wciągają takie historie. Milena Capiga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prtawda, ksiązka bardzo ciekawa, rozmowa siostry Małgorzaty z dziennikarzami

      Usuń