środa, 11 marca 2015

BOCZEK PARZONY

Domowe wędliny są najlepsze. Powiem Wam szczerze że już przestałam je kupować. Robię swoje i gdyby trzeba było teraz zacząć znów zaopatrywać się w gotowe nie wiem czy rodzina by się na to zgodziła :) Do dobrego się człowiek szybko przyzwyczaja
 Składniki:
1 kg chudego boczku
sól,pieprz do natarcia mięsa
do zalewy:
sól,pieprz
liście laurowe
ziele ang
pieprz ziarnisty
Wykonanie:
Boczek dobrze nacieramy solą i pieprzem. Odkładamy na dobę do lodówki. Po tym czasie w 
garnku nalewamy tyle wody aby całe mięso było zakryte. Dajemy do wody sól,pieprz- tyle do 
smaku zeby woda byla mocno słona i żeby było czuć pikantnośc pieprzu. Dodajemy kilka liści 
laurowych, ziela ang, kilka ziarenek pieprzu naturalnego. Kiedy woda zacznie wrzeć
wkładamy boczek, który gotujemy godzinę. Po tym czasie zdejmujemy z ognia, w wodzie 
trzymamy jeszcze ok pól godziny. Wyjmujemy, studzimy, odstawiamy do lodówki
Przepis bierze udział w konkursie LAYMAN OD KUCHNI – BITWA NA PRZEPISY
http://www.layman.pl/bitwa-na-przepisy

34 komentarze:

  1. Swojski jest najlepszy:) Mój mężuś nigdy nie pogardzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też nie ,a i ja czasem skubnę kawałeczek :)

      Usuń
  2. Uwielbiam boczek w każdej postaci !!!!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. osobiście nie jadam, ale teść byłby zachwycony:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od czasu do czasu ociupinką nie pogardzę

      Usuń
  4. Męska część mojej rodziny by się nie oparła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię domowe wędliny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobre z chrzanem na kanapeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubimy zapach domowej wędliny i wszelkiego mięsa ale gotowany boczek to zdecydowanie nie nasze smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz rację, swojskie wędliny najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy pomysł na smaczny domowy boczek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie ma to jak własne wędliny, a już szczególnie zrobione ze swojego mięsa! :)
    ja za boczkiem akurat zbytnio nie przepadam, ale mężczyźnie taką wędliną z pewnością można dogodzić :)
    fajny i łatwy przepis! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, wiemy przynajmniej co jemy jesli to sami zrobimy

      Usuń
  11. Ja też już od jakiegoś czasu nie kupuje wędlin w sklepach. Robię je sama :-) fajny przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. prawdę powiedziawszy, to ja nie lubię boczku ale mojemu synowi i mężowi na pewno by smakował :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio mam mega smaka na boczek :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Mmmm takie domowe pyszności zawsze najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Powiem ci , że też lubię taki swój boczek . Robiłam kiedyś gotowany .

    OdpowiedzUsuń
  16. Co domowe to pyszne. Boczuś palce lizać.

    OdpowiedzUsuń